środa, 13 marca 2013
Partyzanckie filmy
A może by tak obejrzeć film, pomyślałem, ale w telewizji nie było nic. W żadnym z modnych programów. Wtem! Okazało się, że mimo pozbycia się kablówki, została nam stacja TVN Historia. Ja nawet nie wiedziałem, że taka jest, ale nie dość, że jest, to jeszcze była gotowa już za 4 minuty od mojego sprawdzenia rozpocząć emisję filmu partyzanckiego produkcji jugosłowiańskiej rocznik 1969. Niesamowite, jak dobry los człowiekowi sprzyja.
sobota, 09 marca 2013
Zach
Wczoraj był "Kac Vegas" w TV to obejrzałem. Wszyscy widzieli, to w końcu i ja mogłem. Miało być śmiesznie i nawet było. Świat mi się nie odmienił. Ułożyło mi się jednak o Zachu.
czwartek, 21 lutego 2013
Światełka w tunelu
Poszedłem na wspaniały film na pierwszą randkę. (Filmy na drugą randkę to osobny temat. Na trzecią ciągamy na teren prywatny, a nie do kina.) Komedia romantyczna, niegłupia i do tego śmieszna, z czego jasno wynika, że nie polska. Profesjonalnie zrobiona, czyli prawdopodobnie amerykańska. I tylko dystrybutor polski.
środa, 23 stycznia 2013
Życie Pi
Za godzinę wybieram się na „Życie Pi”, pełen obaw, jak zdzierżę 3D. Normalnej wersji w kinach nie ma. Będę jak debil siedział w patrzałkach na patrzałkach. A jednak idę, zachęcony dwoma minirecenzjami od kolegów na Facebooku.
sobota, 12 stycznia 2013
Hobbit
Co mają wspólnego ratatouille, komentarze do Tory i „Hobbit” Petera Jacksona? Jest w nich WSZYSTKO. Witam w nowym roku. (To nie jest wpis dla ludzi, którzy nie czytali książki. Zakładam, że fabuły opisywać nie muszę).
czwartek, 02 sierpnia 2012
Batman marksista
Siedziałem na Batmanie i myślałem o „Krytyce Politycznej”. Oni są dla mnie uchwytnym przykładem, że ze wszystkiego można zrobić ideologię. Pijesz piwo – wspierasz chciwe koncerny. Uśmiechasz się do dziewczyny – wspierasz patriarchat. Nazywasz kogoś świnią – prześladujesz zwierzęta. (To ostatnie to serio wyczytałem. Serio serio). Co to ma wspólnego z filmem? Otóż nie mogłem się w trakcie seansu opędzić od analizy ideologicznej dzieła, przypominam, z dużym budżetem na wybuchanie rzeczy. Ale to oni zaczęli.
poniedziałek, 23 lipca 2012
Away We Go
Trailer przemknął mi przed jakimś filmem rok temu, może więcej. Wrażenie było, że może i szłoby. Nie poszło. Minęło szybko w kinach, nie było wysoko w priorytetach. Pewnie bym zapomniał, ale dostałem DVD w prezencie, a jak dostałem, to obejrzałem z kanapy. Z przekąskami, bez wina, w towarzystwie. Czemu zatem bez wina? O tem potem.
czwartek, 31 maja 2012
Czarny brat
Po raz pierwszy od dłuższego czasu miałem w Krakowie wizytację Pani Matki. Bardzo się lansowaliśmy. Jedliśmy modnie posiłki oraz obserwowaliśmy sztukę i kulturę. Wziąłem ją na film do szczęśliwie wciąż istniejącego ARSu (dla nietutejszych: jedno z zacniejszych kin w mieście, zgłoszone do zamknięcia z przyczyny pieniędzy). Film: "Nietykalni".
poniedziałek, 19 marca 2012
Kloss
Zaryzykowałem polskie kino rozrywkowe, bo mi wpadło jednym uchem, a i drugim, że ten nowy Kloss to jest przyzwoity produkt. Pomyślałem: Co tam, spróbujemy. Nie z nostalgii, bo klasyczną „Stawkę...” widziałem po łebkach i bez szczególnej namiętności, ale z zainteresowania, jak się w Polsce kręci filmy do zabawy bez robienia obciachu.
sobota, 03 marca 2012
Róża
Jakiś czas temu miałem dyskusję z fanką oraz fanem Smarzowskiego. Sam raczej siedziałem cicho, bo widziałem tylko "Dom zły", a to za mała próbka, żeby się znacząco wypowiadać o całej wówczas dwudziełowej twórczości reżysera. Wiem na pewno tyle, że facet jest nie ma przebacz, czym mnie i przed "Różą" straszyli. Podobno ostrzej niż wcześniej.
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10


Creative Commons License
Blog BJJM by Janyugo is licensed under a Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska License.