czwartek, 23 września 2010
Zły kolor
Dokonałem ostatnio analizy swojej polityki na kwestionariuszu. Skale były lewo/prawo, czyli ekonomia oraz autorytarnie/wolnościowo, czyli ideolo. W tej drugiej kwestii to za mną już ściana. Też mi niespodzianka. Nie potrzebowałem do tego socjologów. Zwalczać naziolstwo należy, ale też trzeba to robić zdolnie.
sobota, 07 listopada 2009
Istnienie z hasioka
Coś się mnie trzyma ten śmietnik. Skojarzenia jednakowoż uprawnione. Po kolei ale. Otrzymał żem wczoraj może i zapóźniony, ale szczery i zacny prezent urodzinowy. Część jego właśnie gra, resztę spisuję. Dawno u mnie o komiksach nie było a ten się nada.
wtorek, 23 grudnia 2008
Pierdolony Mahatma Gandalf
Staram się tu nie hańbić metod wychowawczych moich rodziców, więc takiego słownictwa heavymetalowego jak powyżej raczej nie używam. Ale skoro używam to raczej wiadomo, dlaczego. Wiadomo też, że raczej cytat. I raczej się wie się, z czego cytat.
czwartek, 27 listopada 2008
Panie pozwolą, że się przedstawię
Miało być o czymś innym, już wpis nawet na ukończeniu, ale znalazłem poniższe. Nie mam nic do dodania.
wtorek, 16 września 2008
Drugie dno
... z naciskiem na dno. Ale po kolei. Generalnie jestem fanem recyklingu w kulturze. Brać i przemielić. Nowa jakość. Duchamp maluje Mona Lizę (Monę Lizę?). Hayseed Dixie gra Ace of Spades (było na tym blogu). W Mrocznym Rycerzu pojawia się Jerry Maguire (też było). Przed chwilą zaś trafiłem na coś rozbijającego w tej kategorii.
poniedziałek, 08 września 2008
To ja przepraszam
Przedstawiam dzisiaj Państwu wybitnego uczonego, kinkiet nauki, odkrywcę i przykrywcę wielu odnalazków i znalazków, profesora Nerwosolka oraz jego gospodynie Entomologię Motylkowską.
poniedziałek, 21 lipca 2008
Karuzela
Było o konsekwencjach urodzin, ale jeszcze czas skończyć. Kolega Albert mnie zapytał, jak opinia na temat jego prezentu. Nie było okazji do odpowiedzi, za to jest pretekst do wpisu. Nawiasem mówiąc, Albert na prywatkę przybył z żoną (co było cieszące, acz nie zaskakujące oraz potomkiem płci samczej. To już było i cieszące, i zaskakujące, bo bym się w życiu nie spodziewał, że na moje 32-gie w lokalu przybędzie dzieciok kilkumiesięczny. Piwa nie pił, ale i tak był grzeczny. Jakby z twarzy do Alberta nie był podobny, to bym kombinował, po kim te geny.
czwartek, 06 grudnia 2007
Potencjalnie zagrażający wpis
Zacznę może od wyjaśnienia tytułu. Otóż słowo "potencjalnie" ma tu znaczenie. Po pierwsze, w temacie o którym mówię, występują "potencjalni konfidenci", "potencjalne chujki" oraz "potencjalne lachociągi". Po drugie, w nawiązaniu do poprzedniego wpisu i staranności mej o unikanie wulgaryzmów w potencjalnej obecności mojej najlepszej ze wszystkich matki, otóż w nawiązaniu, matka moja czyta tego bloga. Serdeczne pozdrowienia proszę. Matko, jakby co możesz skomentować wyczyny syna tam na dole. Choć w przypadku tego wpisu może lepiej będzie, jak udasz, że nie przeczytałaś. Z drugiej strony, po kimś pyskatość odziedziczyłem. Uwaga! Nadchodzi heavymetalowe słownictwo!
czwartek, 30 sierpnia 2007
XKCD
Co oznacza skrót w tytule? Nic nie oznacza! A kryje się za nim blog-komiks. Jest to pewnym uproszczeniem. Trafniej opisuje to sam autor Randall Munroe: "sieciowy komiks o miłości, sarkazmie, matematyce i języku". Większość spraw tu wymienionych przyciąga mnie niepomiernie, ale że nie jestem nerdem komputerowym (czyt. mam problem rozróżnić BIOS od DOSa), to momentami sie gubię. Ale po kolei...
czwartek, 09 sierpnia 2007
Pearls Before Swine
Zeeba neighba, dat you? Prosto z pięknego kraju Kanada naszedł mnie ze 2 tygodnie temu spam z tym pytaniem. Com się ubawił! "Perły przed wieprze" to gazetowy strip, który za serce mnie ujął, jak mało który. Choć fanem jestem ludzi, którzy w 3 rysunkach, 5 słowach są w stanie prawdy życiowe objawiać, a i uśmiech przy tym wywołać szczery, to, poza Garfieldem, regularnie niczego nie tykam. Jakoś mnie nie starcza. To ma jednak spore szanse.


Creative Commons License
Blog BJJM by Janyugo is licensed under a Creative Commons Uznanie autorstwa-Na tych samych warunkach 2.5 Polska License.